Wystąpienie z IV Międzynarodowej Konferencji Medycznej "Umysł, emocje i relacje"

englishpolandrussian

Wystąpienie z IV Międzynarodowej Konferencji Medycznej „Umysł, emocje i relacje”

Posted on 25.04.2017 at 12:56 by Dr. Vel No Comment

dr Vitalii Vel – Wady kręgosłupa oraz ich wpływ na fizjologiczny i emocjonalny rozwój dziecka.

wystąpienie z dnia 16.04.2016 na IV Międzynarodowej Konferencji Medycznej „Umysł, emocje i relacje”

Mamy coraz więcej osiągnięć w dziedzinie leczenia rozmaitych chorób, opracowywane są ciągle nowe leki, w tym przeciwskurczowe, nowe metody rehabilitacji, a dzieci chorych nie jest coraz mniej, a odwrotnie – ich liczba wzrasta.

Coraz częściej spotykamy się z diagnozą mózgowego porażenia dziecięcego, autyzmu, przy czym chcę zauważyć, że bardzo często dana diagnoza stawiana jest na tle zachorowań o niewyjaśnionej etiologii. Coraz częściej spotykamy dzieci z nabytą epilepsją.

A dlaczego nabytą? Dlatego, że w przypadku tych wszystkich niewyjaśnionych diagnoz nie zostaje określona praprzyczyna. Cały proces leczenia ukierunkowany jest na zmniejszenie objawów, a prawie nigdy na usunięcie przyczyny.

Rozpatrzmy zatem, w którym kierunku zmierza medycyna w leczeniu mózgowego porażenia dziecięcego i autyzmu. Zacznijmy od początku. Młoda rodzina dowiaduje się, że niebawem nastąpi cud: urodzi się dziecko. Wszyscy są szczęśliwi, wszystkie badania zostały wykonane, nie wykryto u rodziców obciążeń genetycznych, przyszła mama zażywa właściwe witaminy, na czas przechodzi badania, płód rośnie, przychodzi wreszcie moment „x” i mama z tatą udają się na oddział położniczy i rozpoczyna się poród. I oto coś poszło nie tak. Wariantów jest kilka: od słabych skurczów do porodu nagłego, od owinięcia się pępowiny wokół szyi do porodu pośladkowego.

Wszyscy wiemy, jak trudnym doświadczeniem jest to dla dziecka. Poród jest jednym z najbardziej stresujących wydarzeń w naszym życiu: dziecko jest ze strony matki poddane ogromnemu parciu, które pod ciśnieniem uciska, skręca i wygina noworodka. Ryzyko urazu zwiększa się kilkukrotnie podczas używania szczypców, próżnociągu (vacuum), kiedy rodząca ma wąską miednicę, kiedy dziecko jest sporych rozmiarów, przy błędnym postępowaniu położnika, ale także cesarskie cięcie nie może dać żadnych gwarancji, że dziecko nie ulegnie urazom okołoporodowym.

Trudny poród zakończył się, rodzice odetchnęli z ulgą, są przekonani, że to, co najgorsze, mają już za sobą; nie mijają jeszcze 3 miesiące, a mama zauważa, że z dzieckiem jest coś nie tak: słabe, nie utrzymuje samodzielnie głowy, nie przewraca się, nie interesują go kolorowe zabawki i obrazki. Zaniepokojona mama zwraca się do lekarza, ale kto słucha matki? Najczęstsza odpowiedź to: „Proszę się nie obawiać, musi minąć trochę czasu, dziecko się rozwinie”. I wtedy mama nieco się uspokaja.

Mija jeszcze pół roku, a oczy dziecka ustawiają się do zeza, dziecko krzyczy w nocy, w ciągu dnia jest w złym nastroju, kaprysi, obserwowane są problemy z jelitami, dziecko nie raczkuje, a nawet nie siada. Rodzice ciągle udają się z dzieckiem do różnych lekarzy, do centrów rehabilitacyjnych, robią masaże i wypełniają wszelkie zalecenia, ale rezultaty pozostawiają wiele do życzenia. W tym momencie słyszą często diagnozę mózgowego porażenia dziecięcego, a jeśli dziecko zachowało zdolność chodzenia, ale przy tym ma opóźnienie rozwoju psychicznego lub mowy, to z dużą dozą prawdopodobieństwa zostanie uznane za autystyczne.

Skrót MPD przestrasza wszystkich rodziców i często brzmi jak wyrok. Ci, którzy stykają się z problemem autyzmu i MPD wiedzą, jak rozmyte są przyczyny ich powstawania i złożone jest prawidłowe postawienie diagnozy. Współczesna medycyna niezbyt stara się ustrzec dzieci przed strasznym werdyktem i ciągle jeszcze skupia się na „spisywaniu ich na straty” i „odsyłaniu z kwitkiem” nieszczęśliwych rodziców, usprawiedliwiając swój brak uwagi i niechęć prostym sformułowaniem: „czego chcecie? Państwa dziecko jest autystyczne”.

Co zaś tyczy się tych, którzy walczą o sprawiedliwość medyczną, rozpoczęli leczenie i rehabilitację, to oni wnet zrozumieją, że leczenie jest kontynuowane, czas mija, a istotnej poprawy nie ma, albo jest ona na tyle niezauważalna, że nie daje szansy na uzyskanie pełnej sprawności swojego dziecka.

Chodzi o to, że stawiając diagnozy kierując się objawami, mało kto chce odnaleźć przyczyny pojawienia się tych objawów. A mamy do czynienia z następującym zjawiskiem: podczas urazu odcinka szyjnego kręgosłupa (do czego może dojść nie tylko w czasie porodu, ale i w okresie prenatalnym!), dochodzi do uszkodzeń w odcinku pomiędzy podstawą czaszki a ostatnim odcinkiem kręgosłupa. Do tych urazów należą uszkodzenia pierwszych dwóch kręgów i ich aparatu łączącego. Potrzeba diagnostyki i leczenia tych urazów uzasadniona jest znaczną częstotliwością ich występowania; wiąże się z tym mała dostępność do metod diagnostycznych, ale i stosunkowo niewielka wiedza personelu medycznego odnośnie tych zagadnień. Podczas porodu całe obciążenie spada właśnie na kręg szczytowy (atlas) i kręg obrotowy (axis), przemieszczenia w obrębie tych kręgów praktycznie zawsze prowadzą do naruszenia krwiobiegu w części podstawnej mózgu, do zaburzeń dynamiki płynu mózgowo-rdzeniowego, a w rezultacie do patologii w pracy samego mózgu.

Problem polega na tym, że w początkowym etapie rozwijania się patologii, spowodowanej urazem w obrębie odcinka szyjnego kręgosłupa, obraz kliniczny nie jest czytelny od razu, a dopiero po kilku miesiącach, do roku. Właśnie z tej przyczyny wczesna diagnostyka tej choroby możliwa jest tylko z własnej inicjatywy lekarza prowadzącego, ale niestety rzadko do tego dochodzi. Dziecko przez jakiś czas, często długotrwały, żyje dzięki pewnym własnym rezerwom, jakie otrzymało jeszcze w łonie matki, ale wraz z ich wyczerpywaniem się, jego stan gwałtownie się pogarsza. Do oznak pogorszenia się stanu dziecka można zaliczyć: pogorszenie wzroku, zez, pogorszenie się motoryki i koordynacji ruchowej, zaburzenia funkcji ruchowych, pojawienie się ataków epileptycznych, zaburzenia snu i mowy, nieadekwatne zachowanie i inne.

Bardzo często zaburzenia, spowodowane zupełnie inną przyczyną, przyjmują na tyle głęboko patologiczny rozwój, że nawet przy usunięciu przyczyn ich pojawienia się, pełne wyleczenie będzie wielce problematyczne.

Przedstawiam kilka przykładów:

– Filip, 5 lat, Położenie podłużne miednicowe płodu. Tuż po urodzeniu zdiagnozowany kręcz szyi. Przepisano rehabilitację. Filip miał opóźniony rozwój od szóstego miesiąca życia. W wieku 4 lat zaczął cierpieć na chroniczne bóle głowy, często skutkujące omdleniami. W wieku 5 lat nie mówił, nie rozumiał mowy do niego skierowanej. Ponadto cierpiał na dyspraksję. EEG wskazało na występowanie elementów epilepsji, na które został przepisany lek „Kepra”. Poszerzone badania genetyczne i metaboliczne niczego nie wykazały.

– Jagoda, 2 lata, nieskomplikowany, standardowy poród. Na skali Apgara: 10. Niewystarczający przyrost wagi, opóźniony rozwój psychoruchowy, słuch normalny, brak mowy. Ataki epilepsji bez rozpoznanej przyczyny, nieprawidłowy rozwój mięśni. Brak zaburzeń metabolicznych. Brak alergii żywieniowych i anomalii genetycznych, odkryta nietolerancja glutenu. Serce, słuch, wzrok w normie (oprócz epileptycznych oczopląsów i zezowania). Jagoda się uśmiecha i próbuje nawiązać komunikację. Jednakowoż sprawia wrażenie „osoby uwięzionej w ciele”. Brak jakiejkolwiek diagnozy.

– Paweł, 1,4 roku. Zdiagnozowany z cholestazą ciężarnych (ICP). Symptomy: wodogłowie, abazja, zaburzenia koordynacji, zaburzenia mowy, dyspraksja i zaburzenia konwulsywne. Napady płaczu powodujące rozległe spazmy.

Jak to się dzieje i jakie są przyczyny wyżej wymienionych zaburzeń?

Istnieje kilka przyczyn występujących zaburzeń, przyczyny te związane są z ukrwieniem części podstawnej mózgu (vertebra-basilaris) . Tętnica kręgowa (a.vertebralis dex/sin) jest pierwszym odgałęzieniem tętnicy podobojczykowej (a. Subclavia dex/sin), która kieruje się ku górze wchodząc w otwór wyrostka poprzecznego kręgu szyjnego, gdzie dalej przebiega w kanale zbudowanym z otworów wyrostków poprzecznych kręgów szyjnych.

Po wyjściu z kanału wyrostków poprzecznych dwie tętnice kręgowe tworzą tętnicę podstawną mózgu. Przed utworzeniem tętnicy podstawnej (na wysokości rdzenia przedłużonego) od tętnicy kręgowej oddziela się tętnica rdzeniowa przednia, która unaczynia rdzeń kręgowy. Tętnica rdzeniowa przednia prawa i lewa razem tworzą wspólny pień tętnicy rdzeniowej przedniej, który powstaje przeciętnie na poziomie rdzenia przedłużonego. Powierzchnia grzbietowa rdzenia przedłużonego tworzy dno komory czwartej mózgu. W rdzeniu przedłużonym znajdują się najważniejsze centra sterujące podstawowymi czynnościami organizmu: są to ośrodek oddechowy i ośrodek naczynioruchowy, który, między innymi, reguluje skurcz i rozkurcz naczyń krwionośnych. W tej regulacji pośredniczą włókna sympatyczne oplatające naczynia tętnicze. Tym sposobem niedokrwienie rdzenia przedłużonego może doprowadzić do zaburzeń w działaniu ośrodka naczynioruchowego, a zatem do rozregulowania skurczu i rozkurczu naczyń krwionośnych. Hipoksja, która się rozwija na skutek tego, pobudza chemoreceptory wrażliwe na podwyższone pCO2 i obniżone pO2 we krwi, dodatkowo przyczyniając się do skurczu naczyń, tym samym obniżając przepływ objętościowy krwi przez ten CSN i podwyższając ciśnienie wewnątrzczaszkowe. Tętnica podstawna mózgu jest jednym z naczyń koła tętniczego Willisa, jak również jej odgałęzienia – tętnicy mózgu tylne, które są odpowiedzialne za ukrwienie części potylicznej mózgu, oraz tętnicy móżdżku górne, które zaopatrują w krew górną część móżdżku. Trochę poniżej, tętnica postawna oddaje również tętnicy móżdżku dolne przednie, które również zaopatrują móżdżek w krew.

Jak przedstawiono powyżej, wszystkie naczynia krwionośne zaopatrujące móżdżek, rdzeń przedłużony oraz część tylną kresomózgowia są odgałęzieniami tętnic kręgowych i podstawnej mózgu. Z czego wynika, że wskutek urazu w okolicy stawów górnego i dolnego głowy (szczytowo-potylicznego i szczytowo-obrotowego) może dojść do uszkodzeń ukrwienia w zakresie tętnic rdzeniowych i podstawnych, które zapoczątkowują procesy patologiczne w obrębie zaopatrzenia w krew tych tętnic.

Podsumowując, u osób młodych i dorosłych główną rolę w powstawaniu niewydolności krążenia w obszarze tętnic rdzeniowych i podstawnej odgrywają czynniki zewnętrzne – ucisk mechaniczny tętnic kręgowych przez wyrostki kręgów, przepukliny jąder miażdżystych, spięte mięśnie podstawne kręgosłupa na skutek zaburzenia w unerwieniu. Należy również wspomnieć o zniekształceniach kanału tętnicy kręgowej spowodowanych przez podwichnięcia kręgów szyjnych.

Niewydolność kręgowo-podstawna może być spowodowana zaburzeniami rozwojowymi, które są zaliczane do chorób rzadkich: dodatkowe żebro szyjne, hipoplazja (niedorozwój) tętnicy kręgowej, anomalia Kimmerlego i malformacja Arnolda i Chiariego. Muszę wspomnieć, że w naszej praktyce zauważono anomalię Kimmerlego powstającą wskutek urazów porodowych stawu szczytowo-obrotowego.

Dużą rolę w rozwoju niewydolności krążenia w obszarze tętnic rdzeniowych i podstawnej odgrywa bolesny przykurcz tętnic kręgowych. Ból w okolicach szyi może powodować powstawanie patologicznego odruchowego skurczu naczyń. Na skutek ciągłej impusacji bólowej rozwija się nadpobudliwość aferentnych włókien sympatycznych oplatających tętnicy kręgowej, co skutkuje długotrwałym jej skurczem. Zwężenie tętnicy podobojczykowej na skutek złamania kości w tej okolicy (np.obojczyka) oraz innych schorzeń w tym obszarze także może stać się przyczyną niewydolności kręgowo-podstawnej. Źle wykonywane działania lecznicze w czasie terapii manualnej albo urazy oddziału szyjnego kręgosłupa mogą powodować rozwarstwienie ściany tętnicy kręgowej.

Powyższy tekst nie jest po prostu opisem chorób i zaburzeń, natomiast jest próbą zwrócenia uwagi specjalistów na źródło licznych problemów dotyczących dorosłych, jak również i dzieci. Problemy te istnieją z powodu niedowartościowania diagnostyki urazów szyjnego kręgosłupa opartej o współczesne metody.


Grupa na Facebook (Dr. Vel): https://www.facebook.com/atlant.plus

Tel. +48(601) 80-78-80

E-mail: atlant-plus@ukr.net


Komentarze na stronie


DOŁĄCZ IMAGE 

Komentarze Facebook

Szanowni Pacjenci, Szanowni Rodzice! Chciałbym poinformować, że terapeuci zespołu «dr Vel» współpracują wyłącznie z Fundacją «Król i Smok»...

więcej...